40 PPDR - Dzień III - Chlewiska - Stąporków

Święty Stanisław Kostka cechował się darem rozumu. Doskonale za każdym razem wybierał Boga, czyli dobro. Wybieranie Boga w życiu tego młodego człowieka było tak ważne, że postanowił uciec z Wiednia. Św. Stanisław przebył długą drogę, aby zostać zakonnikiem, ale podczas tej długiej drogi zawsze wybierał dobro. Wczoraj zajęliśmy się problemem fałszywego wstydu i ranami, ja-kie zostawia grzech. Lekarstwem na te rany, jak pamiętamy, jest sakrament pokuty i pojednania. Bóg nas nigdy nie odrzuca. To zły duch próbuje wykorzystać nasze słabości i grzechy, aby nas oddzielić od miłości Boga Ojca i wpędzić w izolację. Jednak Duch Święty jako Paraklet (Obrońca) walczy
o nas! On chce wyrwać nasze serca z izolacji i uzdrowić ranę opuszczenia. Niektórzy z nas, być może, znają młodego charyzmatyka ze Skierniewic Marcina Zielińskiego. W jednej z konferencji dzieli się on następującym doświadczeniem. Kiedy rozpoczynał swoją posługę ewangelizacyjną zaczęły przychodzić do niego dręczące myśli, niepokoje, momentami myśli samobójcze. Podczas jednego ze spotkań charyzmatycznych poprosił o modlitwę wstawienniczą. Osoba, która się modliła nad nim, podzieliła się z nim pewnym obrazem, jaki jej przyszedł na myśl. Powiedziała: „Widziałam cię, jak masz 3 lata i zmagasz się z jakimś traumatycznym przeżyciem”. Trochę jej nie dowierzał. Miał przecież kochających rodziców. Na wszelki wypadek spytał jednak swojego ojca o to, czy coś takiego miało miejsce. Okazało się, że rzeczywiście taka sytuacja się zdarzyła. Ojciec zostawił go na chwilę w samochodzie, by zapłacić jakiś rachunek. Zeszło mu dłużej, była kolejka. „W którymś momencie zobaczyłem, że niesie Cię na rękach jakaś kobieta, pytając, czyje to dziecko. Byłeś bardzo zapłakany” - powiedział ojciec. Marcin jako dorosły człowiek nie pamiętał tego traumatycznego przeżycia. Jednak w głębi serca, w psychice został ślad doświadczenia opuszczenia. Lęk, który się pojawił, gdy był dzieckiem, odezwał się na nowo w chwili, gdy podejmował ważne decyzje życiowe i próbował za-blokować jego wolność.